W ubiegłym tygodniu polski światek muzyczny obiegła wiadomość o rozstaniu Sidney’a Polaka z zespołem T.Love po 35 latach współpracy.

Kilka dni temu były już perkusista legendy polskiego rocka udzielił wywiadu dla Radia Dla Ciebie, w którym powiedział między innymi o tym wydarzeniu:
“Chłopaki nie płaczą. Mam (SMS, w którym Sidney Polak został powiadomiony o zwolnieniu z zespołu – przyp. BeatIt). Idą Święta. To jest dla mnie czas przejścia. Czuje się troszeczkę jakbym stanął w drzwiach. Mam naprawdę bardzo dużo planów w głowie. Bardzo dużo szufladek po takim szoku się po prostu otwiera. Strasznie dużo ludzi do mnie napisało. Po prostu niesamowicie dużo SMS-ów, wiadomości. Nawet od ludzi, z którymi nie miałem kontaktów wiele lat. Przyjaciele, fani, a też po prostu ludzie, z którymi raz zbiłem piątkę gdzieś tam po koncercie. Przysyłają mi nasze zdjęcia, (…) piszą: “Sidney, trzymaj się”. Ktoś mądry powiedział mi, że powinienem to przeżyć jak pogrzeb, (…) że tę żałobę trzeba przeżyć i iść dalej.”
Zapytany o to, czy czuje złość, Polak powiedział:
“To jest za mocne na złość. To jest totalny smutek. To jest po prostu żałoba, ale nie chcę zrobić z siebie jakiejś ofiary. Słuchajcie, to naprawdę powoli, powoli zaczyna docierać do mnie, że to nowy rozdział. (…) Byłem przekonany, że będziemy grać do końca w tym składzie T.Love’u, do końca 2026 roku, bo płyta „Orajt” wychodzi w marcu. Ja tę płytę nagrałem i mieliśmy zapewnienia – i ja, i Janek Benedek (gitarzysta zwolniony z T.Love w październiku tego roku), że gramy, promujemy tę płytę. Ta sytuacja nas połączyła. Mamy bardzo fajną piosenkę, która nie weszła do katalogu T.Love, a którą zrobił Janek na nową płytę. Muniek ją odrzucił, w rezultacie ja napisałem tekst. (…) Za chwilę będziemy kręcić teledysk także wypatrujcie piosenki pod tytułem “Jestem z Polski” w styczniu”.
Sidney Polak na FB: https://www.facebook.com/SidneyPolak
Instagram: https://www.instagram.com/sidney_polak_official/
Całość rozmowy do obejrzenia poniżej:








