> > > Nick Barker o stanie swojego zdrowia

Kilka tygodni temu Nick Barker był gościem podcastu The False Face, w którym opowiedział m.in. o stanie swojego zdrowia. Jak informowaliśmy już wcześniej, perkusista zmaga się z upośledzeniem funkcji nerek. We wspomnianym wywiadzie Barker wspomniał o kolejnych komplikacjach zdrowotnych, których obecnie doświadcza:

Zdjęcie: Taya Uddin (https://www.tayauddin.co.uk/)

“Rozwinęła się u mnie zagrażająca życiu choroba zwana kalcyfilaksją (zwana także wapniejącą arteriopatią – przyp. BeatIt)… Opowiem o niej trochę. Szanse na przeżycie wynoszą 50 na 50. Zasadniczo przepisano mi lek o nazwie warfaryna, który jest środkiem rozrzedzającym krew, a spowodował on zwapnienie naczyń krwionośnych w moich łydkach, przez co pojawiły się u mnie te cholernie duże zmiany, przypominające siniaki. Wygląda to tak, jakby rekin właśnie przypłynął i wygryzł kawałki mięśni z moich łydek. Mam naprawdę paskudne blizny, a to wszystko z powodu tego leku.

Zauważyliśmy to na czas, bo na początku wyglądało to jak krwawy pęcherzyk wielkości ziarenka grochu z niewielkim siniakiem wokół. Wtedy nie przywiązywałem do tego żadnej wagi. Trochę bolało. Pomyślałem: «O, pewnie zrobiłem to sobie podczas snu albo coś złapałem, kiedy nie uważałem». Stary, szanse na przeżycie wynosiły 50 na 50. A w szczytowym momencie te zmiany na moich nogach były tak poważne, że najlepiej opisała to babcia mojej żony. Powiedziała: «To po prostu wyglądało jak surowe mięso». Ale wyobraź sobie wszystkie swoje zakończenia nerwowe – stary, to było, ku&w@, potwornie bolesne. Ból był nie do zniesienia. Nie mogłem nawet spać. Podawali mi morfinę, metadon, a potem jeszcze ten inny lek, nabilon, który jest pochodną THC. Zasadniczo byłem kompletnie na haju, ale to w ogóle nie pomagało w uśmierzeniu bólu. Jedyne, co to dawało, to trochę łagodziło ból. Ale stary, czułem się, jakby moje nogi nieustannie stały w ogniu.

Natychmiast zaprzestaliśmy podawania tego leku, a potem, żeby spróbować go wypłukać z organizmu, lekarze skierowali mnie na dializę pięć razy w tygodniu. Podczas dializ podawano mi dożylnie różne leki, które miały pomóc w usunięciu tego środka. Wszystkie moje rany uległy zakażeniu. Prawie doszło do sepsy. (…) Tak, to naprawdę zagrażało mojemu życiu. Nawet moja żona była we łzach. Kiedy spojrzeliśmy na rany, a lekarz powiedział: «O, goją się. To dobrze”, moja żona wybuchnęła płaczem. Powiedziała: «Szczerze myślałam, że cię stracę», bo wskaźnik przeżywalności wynosi zaledwie 50%. Rany są bowiem tak poważne i głębokie, że łatwo ulegają zakażeniu. I tak czy inaczej, uległy zakażeniu. Dostałem, ku&w@, zapalenia tkanki łącznej. I stary, moje nogi od kolan w dół…nie dało się ich nawet dotknąć. Nawet próba założenia skarpetek wywoływała ból. To było po prostu szalone. Bo właśnie z tego powodu umiera wiele osób – z powodu infekcji. Dochodzi do sepsy. To coś w rodzaju zapalenia opon mózgowych. Jak to się zacznie, a nie wyłapiesz tego wystarczająco wcześnie, to po tobie. Ale w każdym razie jestem tutaj i dochodzę do siebie. To była męcząca walka 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie mogłem nawet spać. Naprawdę nie mogłem, stary. Ból był aż tak silny. A potem leżeliśmy w łóżku i jeśli już udało mi się zasnąć, a moja żona przypadkiem dotknęła mojej nogi – tak jak to się robi we śnie – budziłem się: «Co się dzieje? Co się dzieje?. Moje pieprzone nogi. Ach». Tak, w pewnym momencie myślałem, że będą musieli je amputować… Widzisz, mam taką umowę z żoną. Powiedziałem: «Słuchaj, jeśli kiedykolwiek coś się stanie i powiedzą, że muszą mi amputować nogi, to nie chcę tu być. Wolę umrzeć z nogami, niż, ku&w@, żyć bez nich». Bo jestem perkusistą. Co mam robić? Jeździć, ku&w@, na jednym z tych pieprzonych wózków inwalidzkich bez nóg? No, nie. Nie odejdę w ten sposób, stary. Wolę, ku&w@, skoczyć z klifu”.

Nick Barker to legendarny perkusista z kręgu metalu ekstremalnego, który ma w swoim bogatym muzycznym C.V. współpracę z takimi wykonawcami, jak: Cradle Of Filth, Dimmu Borgir, Brujeria, Lock Up, Atrocity, Leaves’ Eyes, Testament, Monolith, Anathema, Bendiction, Exodus.

W 2023 r. założono kampanię na platformie gofundme celem zbiórki środków na leczenie Nicka. Pomóc można pod tym linkiem: https://www.gofundme.com/f/nicholas-barker

Nick Barker na Instagramie: https://www.instagram.com/officialnicholasbarkerdrummer/