Testy, historie, porady i prawdziwe perkusyjne doświadczenie | Beatit.tv
Perkusja to nie tylko zestaw bębnów i talerzy. To język, dynamika, selekcja i świadome decyzje brzmieniowe, które budują muzykę od pierwszego uderzenia. Doskonale rozumie to Tomasz Łosowski – jeden z najbardziej wszechstronnych i cenionych polskich perkusistów, którego kolekcja talerzy Zildjian stała się bohaterką wyjątkowego materiału na Beatit.tv.
To nie jest zwykła prezentacja sprzętu. To opowieść o latach poszukiwań, wyborów, prób i błędów, a także o tym, jak naprawdę słuchać talerzy.

400 lat historii Zildjian – i osobista droga perkusisty
Zildjian to marka-legenda, której historia sięga ponad 400 lat wstecz – aż do czasów bitwy pod Wiedniem. Tomasz Łosowski od lat współpracuje z firmą, a jego kolekcja jest efektem wieloletniego zbierania, testowania i świadomego doboru instrumentów.
Każdy talerz w tym zestawie ma swoją historię – czasem z fabryki, czasem z drugiego końca Europy, czasem z… Sycylii.

Ride idealny? K Custom Dark Complex Ride
Jednym z absolutnych numerów jeden w kolekcji Tomasza jest:
Zildjian K Custom Dark Complex Ride (22”)
Talerz dziś już nieprodukowany, a przez wielu perkusistów wręcz legendarny.
Dlaczego jest wyjątkowy?
-
bardzo krótko gaśnie
-
nie tworzy „łuny” przy gęstych podziałach
-
oferuje świetną selektywność
-
ma wyraźny, muzyczny bell
-
może pełnić funkcję crasha
To ride idealny do jazzu, fusion i gęstych struktur rytmicznych. Tomasz zdobył go drogą internetową już po zakończeniu produkcji — prawdziwa kolekcjonerska perełka.
Porównanie wersji 21” i 22” pokazuje jasno: większy rozmiar daje głębię i większy wolumen, ale wybór zawsze zależy od kontekstu muzycznego.

Jak wybierać talerze? „Na ucho i na palec”
Jedna z najważniejszych myśli, która przewija się przez cały materiał:
Talerz talerzowi nierówny – nawet w obrębie tego samego modelu.
Tomasz zwraca uwagę na:
-
miękkość blachy
-
reakcję na delikatne uderzenie palcem
-
wrażliwość i szybkie wzbudzanie się dźwięku
Unika tzw. „pancerfałów” – talerzy zbyt grubych, ciężkich i nieczułych. Przy masowej produkcji naturalne różnice są nieuniknione, dlatego najlepiej:
-
testować osobiście
-
wybierać „na ucho”, nie z katalogu
-
uważać na zakupy w ciemno (OLX, aukcje)

Efekty, splashe, stacki i… dziwolągi
W kolekcji nie brakuje instrumentów efektowych:
-
A Custom Splashe (6” i 12”) – niezwykle czułe, reagujące już na dotyk palca
-
FX Stack – krótki, agresywny efekt do szybkich podziałów
-
FX Transformer – muzyczny, melodyjny stack
-
FX Raw Crash – surowy, eksperymentalny talerz bez obróbki
-
Trap Stack – trzy powyginane blachy tworzące brutalny efekt rytmiczny
To narzędzia do koloru, akcentu i charakteru – nie do grania „ciągle”, ale we właściwym momencie.

China – wrażliwość ponad wszystko
Szczególne miejsce zajmuje China z lat 90., z dawnym logo Zildjian. Niezwykle cienka, wrażliwa, reagująca natychmiast.
Nowością są również:
China Trash
Początkowo nieoczywiste, ale w warunkach koncertowych – świetne do rocka, szczególnie w większych rozmiarach.

Ride’y jazzowe i talerze z nitami
Tomasz często korzysta z dwóch ride’ów, zmieniając barwę w trakcie utworu:
-
K Constantinople Renaissance (Adam Nussbaum) – delikatny, selektywny
-
K Custom Left Side Ride (Peter Erskine) – suchy, z nitami
-
Avedis Armand “Sweet Ride” – klasyka jazzu z długim wybrzmieniem
Nity? Tak — Tomasz je uwielbia. Dają dłuższy sustain i charakter, szczególnie w jazzie.
Hi-hat – najważniejszy instrument zestawu
„Pół życia wybieram hi-haty i ride’y.”
Hi-hat to fundament groove’u. Tomasz zwraca uwagę na:
-
cienką, czułą górną blachę
-
kontrolę przy różnych stopniach otwarcia
-
brak agresji i nadmiernej głośności
W kolekcji m.in.:
-
A Custom Hi-Hat 14” – szybki, wrażliwy, klasyka
-
A Custom Mastersound 12” – dziś już nieprodukowany
-
K Hybrid (Akira Jimbo) – limitowana seria
-
K Constantinople 14” – ciemny, elegancki
-
Fat Hi-Hat – cichy, idealny do studia
Ciekawostka? Tomasz waży hi-haty na precyzyjnej wadze. Masa mówi bardzo dużo o charakterze instrumentu.
Tłumienie – sztuka umiaru
Tłumienie talerzy to nie herezja. To narzędzie.
Klucz: nie zabić brzmienia, tylko skrócić to, co przeszkadza.
Eksperymentowanie, słuchanie, dopasowanie do muzyki — zawsze z głową.
Podsumowanie
Ten materiał na Beatit.tv to lekcja słuchania, nie tylko oglądania sprzętu.
Kolekcja Tomasza Łosowskiego pokazuje, że:
-
nie istnieje jeden „idealny” talerz
-
selektywność jest ważniejsza niż głośność
-
hi-hat i ride to serce perkusji
-
wybór instrumentu to proces na lata
Jeśli grasz na perkusji — ten materiał jest obowiązkowy.
Beatit.tv – bo perkusja to nie sprzęt. To świadomy wybór brzmienia. 🥁









