> > > Colin Woolway nie żyje

Colin Woolway – angielski perkusista oraz edukator – zmarł 26 września 2026 r., w wieku 67 lat.

W trakcie 20-letniej kariery estradowej (trwającej od 1976 do 1996 roku) odbył wiele międzynarodowych tras koncertowych, a także występował w orkiestrach teatralnych na West Endzie oraz z regionalnymi zespołami jazzowymi i kabaretowymi. Najbardziej znanym osiągnięciem w jego karierze było osiem lat światowych tras koncertowych jako stały perkusista Suzi Quatro, które obejmowały także występy na wielkich imprezach stadionowych i międzynarodowych festiwalach.

Woolway spędził znaczną część swojej kariery, grając na perkusji i instrumentach perkusyjnych na żywo w dużych brytyjskich produkcjach teatralnych na West Endzie, w szczególności w: „The Mr. Men Musical” (1985), gdzie figuruje w czołówce jako perkusista i perkusjonista na żywo, „The Rocky Horror Show”, „Jesus Christ Superstar”, „Godspell” oraz „Hello, Dolly!”. Był również aktywny na brytyjskiej scenie, występując w ramach rezydencji jazzowych, w kabaretach i programach rozrywkowych.

Ostatnie 20 lat swojej kariery spędził jako wybitny nauczyciel gry na perkusji, edukator, prowadzący warsztaty oraz twórca programu Drumsense. Był także endorserem czołowych marek perkusyjnych: Zildjian, British Drum Co, Sonor (przed dołączeniem do BDC), Vic Firth, Roland oraz Code Drumheads.

Hołdy ze świata perkusji zaczęły napływać natychmiast po podaniu tej smutnej informacji do publicznej wiadomości:

Suzi Quatro: Odszedł mój wieloletni były perkusista i dobry przyjaciel, Colin Woolway (Ant). Wbrew wszelkim przewidywaniom przetrwał liczne wyczerpujące terapie przeciwnowotworowe, ale ostatecznie przegrał tę walkę. Wszyscy spodziewaliśmy się tej wiadomości, ale kiedy nadeszła, nie było to wcale łatwiejsze. Teraz gra z „pięknym zespołem” w niebie. Spoczywaj w pokoju, mój przyjacielu, byłeś jednym z tych dobrych. Wyrazy miłości i najgłębszego współczucia dla Lucy (żony – przyp. BeatIt) i ich synów.

Russel Gilbrook: Bardzo mi smutno z powodu śmierci jednego z moich najstarszych przyjaciół i świetnego perkusisty – Colina Woolwaya. Kocham cię, stary xx

Keith Keough (założyciel British Drum Co.): Jestem naprawdę załamany tą smutną wiadomością o Colinie Woolway’u. Był perkusistą w zespole Suzi Quatro, a później jednym z najwybitniejszych brytyjskich nauczycieli perkusji i twórcą Drumsense. To wielka strata dla społeczności perkusyjnej. Spoczywaj w pokoju, Colin.

Darby Todd: To bardzo smutny dzień, gdy dowiadujemy się, że odszedł Colin Woolway – legenda perkusji. Zrobił tak wiele dla społeczności perkusyjnej w Wielkiej Brytanii i odegrał kluczową rolę w tym, że stałem się takim perkusistą, jakim jestem dzisiaj. Zacząłem brać u niego lekcje w sklepie muzycznym Rockbottom w Croydon, gdy miałem 11 lat! Bardzo się cieszę, że razem z Vincem Dunne’em mogliśmy go odwiedzić na początku tego tygodnia. (…) Przesyłam wyrazy miłości jego rodzinie i wszystkim, którzy odczuwają tę stratę. Wciąż mam w repertuarze mnóstwo świetnych zagrywek, które podkradłem Colinowi, i będę je grał na jego cześć.

Ash Soan: Bardzo mi przykro z powodu śmierci Colina Woolway’a. Zawsze miał uśmiech na twarzy – był inspirującym nauczycielem, który z ogromną pasją angażował się w brytyjską scenę perkusyjną. Zawsze będę mu wdzięczny za wsparcie. Przesyłam wyrazy miłości jego rodzinie i wszystkim, którzy go znali.

Gabor Dornyei: Mój najdroższy i najstarszy przyjacielu w Wielkiej Brytanii! Piszę te słowa z ogromnym smutkiem i całkowicie złamanym sercem… Nie jestem już w stanie powstrzymać łez… Nie mam już siły… Wielki perkusista, fenomenalny i czołowy pedagog oraz wspaniały i zabawny przyjaciel! To właśnie TY byłeś pierwszą osobą, która dała mi szansę w Londynie, kiedy przeprowadziłem się tu prawie 20 lat temu. Dałeś mi nadzieję, kiedy nie miałem nic innego… Od tamtej pory przeżyliśmy razem wiele pokazów perkusyjnych i wielkich wydarzeń związanych z perkusją, ale dla mnie najbardziej wyjątkowe były te chwile, kiedy odwiedziłeś nas na kolacji i nauczyłeś mojego syna, jak kopać piłkę wewnętrzną częścią stopy (oczywiście w żółtych kaloszach ;)), kiedy przybyłeś, by mnie wesprzeć podczas otwarcia mojej szkoły perkusyjnej Harrow Drum School wraz z Jeromem Marcusem (w 2018 roku), a ostatnio, gdy mieliśmy przyjemność gościć w garderobie naszego wspólnego bohatera, największego perkusisty wszech czasów, Billy’ego Cobhama, w klubie Ronnie Scott’s. NIGDY cię nie zapomnę i KOCHAM CIĘ, mój drogi przyjacielu. Niech Bóg błogosławi ciebie i twoją wspaniałą rodzinę! Spoczywaj w pokoju, Colinie

Rick Latham: Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci mojego przyjaciela i kolegi po fachu, Colina Woolway’a. Colin wywarł ogromny wpływ na scenę perkusyjną w Wielkiej Brytanii poprzez swoją działalność dydaktyczną oraz sieć studiów Drumsense rozsianych po całym kraju, a także jako znakomity perkusista, który współpracował m.in. z rockową wokalistką Suzi Quatro. Składam szczere kondolencje jego kochającej rodzinie. Spoczywaj w pokoju, mój przyjacielu.

British Drum Co: Z wielkim smutkiem przekazujemy wiadomość, że Colin Woolway – wybitny perkusista, pedagog i oddany ojciec rodziny, który był również jednym z naszych pierwszych ambasadorów marki i jednym z najbardziej cenionych członków rodziny BDC – odszedł z tego świata po kilku latach dzielnej walki z chorobą.
Chociaż dwadzieścia lat tras koncertowych po całym świecie, w tym osiem jako członek zespołu Suzi Quatro, sprawiło, że znalazł się w centrum uwagi, to właśnie za kulisami – w studiach nauczania (w tym przez wiele lat w Rockbottom), na warsztatach perkusyjnych oraz dzięki swoim książkom i filmom z serii „Drumsense”, a także artykułom instruktażowym z serii „Teasers” i „Getting Started” publikowanym m.in. w magazynie „Rhythm” – zyskał reputację jednego z najlepszych i najpopularniejszych pedagogów w Wielkiej Brytanii.
Colin był również aktywnym zwolennikiem sceny muzycznej – uczęszczał na pokazy perkusyjne i koncerty oraz dołączał do improwizowanych jam sessions. Miał też przyjaciół na samym szczycie branży. Ilekroć Billy Cobham grał w klubie Ronnie Scott’s, Colin był tam, rozmawiając z królem współczesnej perkusji. Tak, był prawdziwym „człowiekiem z miasta”, jeśli chodzi o społeczność perkusistów.
Cichy, ale obdarzony poczuciem humoru i zawsze gotowy do uśmiechu, Colin zawsze pozostawał wierny sobie. Pomimo swojej wysokiej pozycji w środowisku perkusistów, Colin chętniej dostrzegał i wspierał innych, niż sam szukał rozgłosu. To właśnie w nim ceniliśmy – był człowiekiem, który dawał, a nie brał. Był całkowicie autentyczny.
Rzeczywiście, ci, którzy śledzą jego posty na Facebooku, dostrzegą, że jego pozytywne nastawienie i poczucie humoru – to poczucie własnej tożsamości – przejawiały się aż do samego końca. Bardzo nam przykro z powodu odejścia Colina Woolway’a. Pamiętajmy jednak o nim jako o dobrym człowieku, którego misją było pomaganie innym w odkrywaniu własnych talentów i odnajdywaniu szczęścia w sobie, tak jak on sam je odnalazł.
Składamy kondolencje żonie Colina, Lucy, oraz synom – Silasowi, Finowi i Pipowi – a także rodzinie i przyjaciołom człowieka, który tak bardzo wpłynął na życie tak wielu osób.

The UK Drum Show: Organizatorzy UK Drum Show składają najgłębsze kondolencje przyjaciołom i rodzinie Colina Woolway’a, który niestety odszedł z tego świata. Byłeś perkusistą, pedagogiem, autorem, wieloletnim współpracownikiem magazynu „Rhythm” oraz stałym gościem UK Drum Show – wszyscy, którzy mieli zaszczyt cię poznać, będą za tobą bardzo tęsknić. Spoczywaj w pokoju.