> > > Remo D. Belli (1927 – 2016)

Remo D. Belli – sylwetka

W związku z przedwczorajszą smutną wiadomością o śmierci Remo Belli postanowiliśmy zaprezentować sylwetkę tego perkusisty, ale przede wszystkim założyciela firmy REMO i prawdopodobnie największego innowatora w dziedzinie naciągów perkusyjnych, którego wpływ na dzisiejszy świat perkusyjny jest nie do przecenienia.

Remo D. Belli urodził się w 1927 r. w USA, w mieście South Bend, w stanie Indiana. Zainteresował się perkusją w wieku 12 lat, kiedy to zaczął bywać na występach zespołu, w którym jego wujek był trębaczem. Chociaż ojciec widział syna w roli akordeonisty, to jednak mały Remo od samego początku zajmował miejsce jak najbliżej perkusisty.

Jako licealista nasz bohater był już całkiem wziętym perkusistą. Było to możliwe ponieważ po przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej wszyscy zawodowi muzycy otrzymali karty powołania do wojska. Najpopularniejszym stylem w muzyce rozrywkowej tamtego okresu był jazz i swing i taką też muzykę wykonywał ze swoimi zespołami. Po otrzymaniu powołania do wojska występował w orkiestrze marynarki wojennej.

Remo8

W 1946 r. Remo Belli przeprowadził się do Los Angeles, gdzie początkowo zarabiał na życie jako perkusista, jednak na początku lat 50., za pożyczone od rodziców pieniądze, założył sklep o nazwie Drum City. To w tym okresie i za sprawą tej działalności nasz bohater poznał Buda Slingerlanda (ówczesnego szefa Slingerland Drum Company), który zapoznał go z tworzywem o nazwie Mylar.

budslingerland                                                                                 H. H. “Bud” Slingerland

Z racji tego, iż naciągi ze skóry były bardzo wrażliwe na warunki atmosferyczne i sprawiały nieustanne kłopoty ze strojeniem, Remo Belli zainteresował się możliwościami nowego tworzywa. Rozpiąwszy arkusz na drewnianej ramie rozpoczął eksperymentowanie. Nasz bohater podzielił się spostrzeżeniami ze swoim księgowym nazwiskiem Sid Gerwin, który skontaktował go z chemikiem Samuelem Muchnickiem. Ten ostatni znalazł sposób na przebicie dziur w strukturze tworzywa tak, aby wprowadzić przez nie klej żywiczny, za pomocą którego naciąg łączy się z aluminiową ramką. Wynalazek został opatentowany 1957 r., a trzej dżentelmeni stworzyli firmę REMO INC. Jak nietrudno zgadnąć Sid Gerwin zajął się księgowością, Samuel Muchnick zarządzał procesami produkcji, a sam Belli odpowiadał za marketing i rozwój produktu.

Ludwig RemoZildjian(Na zdjęciu: Bill Ludwig II, Remo Belli, Bob Zildjian)

Jak zauważył w jednym z wywiadów: “Syntetyczne naciągi zrewolucjonizowały rynek, gdy Elvis i Beatlesi wprowadzili rytmy, które zadziałały na ludzi. To wtedy gitary, bębny i nagłośnienie stały się najważniejsze i tak jest do dziś“. Rozumiejąc ten fakt Remo Belli zadbał, aby endorserem jego produktu został największy perkusista tamtego okresu, czyli legendarny Buddy Rich, a wiceprezesem nie mniej legendarny Louie Bellson. Z czasem pomysłodawca przedsięwzięcia ściągnął Brocka Kaerichera na stanowisko prezesa, samemu zadowalając się pozycją dyrektora generalnego, aby móc skoncentrować się wyłącznie na rozwoju produktu.

Remo 3(Na zdjęciu: Buddy Rich, Louie Bellson, Remo Belli)

Jak powiodło się “rozwijanie” tego produktu? Sami wiecie. Syntetyczne naciągi Remo Weatherking zrewolucjonizowały świat perkusji i przyczyniły się do jego obecnego kształtu (czy może raczej brzmienia). Który perkusista nie zna lub chociaż nie słyszał o produktach takich jak: Remo Ambassador, Remo Emperor, Remo Pinstripe, Remo Diplomat, Remo Powerstroke czy Remo Fiberskyn? Jest chociaż jeden? Wątpimy. Nie zapominajmy również o bębnach Remo, które na przełomie lat 80. i 90. nieźle namieszały na światowym rynku, a w Polsce najbardziej znanym ich użytkownikiem był wówczas Marek Surzyn.

remo5

W latach 90. ubiegłego stulecia Remo Belli dostrzegł coraz większe zapotrzebowanie na sprzęt muzyczny (a więc i perkusyjny) wśród osób niezwiązanych z przemysłem muzycznym, dla celów terapeutycznych lub po prostu przyjemności. Wtedy również skupił się na instrumentach wykorzystywanych w muzyce etnicznej, przewidując, iż rynek instrumentów tego typu w połączeniu ze sprzętem muzycznym wykorzystywanym do celów leczniczych w przyszłości prześcignie rynek muzyki popularnej. Czy miał rację? Czas pokaże, jednak biorąc pod uwagę jego dotychczasowe osiągnięcia wynikające z niesamowitego instynktu, wyczucia i intuicji można sądzić, że się nie mylił.

Remo

Remo D. Belli zmarł 26 kwietnia 2016 r. w wyniku powikłań związanych z zapaleniem płuc.