> > > Co można zrobić ze starymi naciągami?

Kilka sposobów na podarowanie staremu naciągowi drugiego życia!

Nikogo nie zdziwi fakt, że naciągi się zużywają. Po wymianie membrany na nową, stara trafia najczęściej do kąta albo do śmieci. Niektórzy zatrzymują te mniej sfatygowane “na czarną godzinę”. Generalnie jednak większość idzie w permanentną odstawkę. Portal Drumheadauthority.com podaje kilka sposobów na to, jak ze starego naciągu stworzyć coś unikalnego i użytecznego.

Used Drum Skin Remo

  1. Błyskawiczne uzyskanie “grubego” werbla

Wystarczy że obrócisz stary naciąg do góry nogami i położysz na werblu/tomie/floorze. Momentalnie uzyskasz wtedy niski, tłusty i głęboki dźwięk. Idealny do fonicznych eksperymentów, ballad, hip-hopu itd. Znikną wszelkie przydźwięki i wybrzmiewanie przestaną istnieć, a początkowy strój werbla znacznie się obniży. Do tego typu zabiegów warto używać naciągów podwójnych.

2. Stwórz własny O Ring

o ring własnej roboty

Ze starej membrany można równie stworzyć tłumik albo przydatną rzecz, jaką jest naciąg typu Big Fat Snare! Wystarczy tylko nóż do tapet, garnek/kubek i dużo cierpliwości oraz uwagi. Stary naciąg należy odciąć od obręcz tak, aby nie uszkodzić tworzywa. Uzyskany w ten sposób okrąg można od razu umieścić na werblu. Można też wyciąg w środku otwór o mniejszej lub większej średnicy, w zależności od tego, jaki dźwięk chcemy uzyskać. W tym celu możemy użyć kubka albo miski jako wzoru. Jeśli po odcięciu od obręczy naciąg będzie się zwijał (naturalna konsekwencja strojenia i grania), można go wyprostować, na przykład prasując żelazkiem (z ustawioną niską temperaturą, żeby się nie stopił).

3. Paski do sprężyn werblowych

Wytnij ze starego naciągu pasek o długości 25 cm i szerokości ok. 2,5 cm. Zawiń go między przestrzenią na mocowaniu sprężyny i przeciągnij przez mocowanie na werblu- gotowe! Pasków można wyciąć znacznie więcej, i trzymać je np. w torbie na pałki- nie pozwól sobie na brak wyjścia z awaryjnej sytuacji na koncercie! Ostrzegamy jednak, iż zastąpienie sznurków plastikowym materiałem może uczynić instrument nieco mniej czułym. Nie powinno to być problemem, ale jeśli gracie bardzo delikatne werblówki, możecie usłyszeć niekorzystną w tej sytuacji różnicę.

4. Stop brzęczącym sprężynom!

poradnik używane naciągi

Wycinając mały pasek ze starego naciągu można zdziałać cuda w kwestii brzęczących sprężyn. Cienki paseczek (taki jak na zdjęciu) pomoże nieco zniwelować niechciany dźwięk. Dla lepszego efektu proponujemy zastosować grubszy pasek. Ten zabieg może być szczególnie użyteczny w studio, jeśli wystąpią problemy ze sprężynami odzywającymi się w mikrofonie. Ważne jest też umieszczenie paska- im bliżej środka, tym mniej brzęczenia, ale również mniej odzewu sprężyny. Nie warto przesadzać, ponieważ można wtedy otrzymać nieciekawy dźwięk.

5. Łatka na naciąg do centrali

używany naciąg

Warto chronić naciąg na centrali od bijaka, szczególnie jeśli jest się mocno grającym bębniarzem, albo jeśli używa się twardego bijaka. Używanie łatki to sprawa personalna jeśli gracie lekkim, filcowym bijakiem. Tak samo jak siła uderzenia, niszczący wpływ na naciąg ma również tarcie, które wytwarza temperaturę i osłabia membranę (zwłaszcza wtedy, kiedy bijak jest ustawiony pod nieodpowiednim kątem). Aby stworzyć łatkę ze starego naciągu wystarczy wyciąć z niego kółko lub owal, zwykle w rozmiarze dwa-trzy razy większym niż średnica bijaka, i nakleić nasze dzieło na naciąg. Gotowe.

6. Zapasowe naciągi

zapasowe naciągi używane

Pisaliśmy o tym we wstępie, napiszemy i teraz. Jeśli naciąg nie jest w opłakanym stanie a nowy leży już bezpiecznie na bębnie, warto pomyśleć o spakowaniu starego na dno pokrowca. Granie na żywo to, oprócz świetnej zabawy, masa sytuacji dziejących się w najmniej odpowiednich momentach. Pęknięcie naciągu nie oznacza końca koncertu- zawsze warto mieć w zanadrzu kilka zapasowych. Piszemy to z doświadczenia!

7. Chroń bębny podczas ich przechowywania

Ochrona bębnów

Umieszczenie starego naciągu między poskładanymi bębnami to świetny sposób na ochronę założonych naciągów jak i samych bębnów! Sprężyny od werbla mogą często porysować inne membrany i wykrzywić się (szczególnie podczas transportowania bębnów bez pokrowców), więc dodatkowa ochrona zapewni ich nienaganny stan. Jeśli przechowujesz bębny ułożone “w piramidkę”, metalowe obręcze mogą wywierać nacisk na naciągi. Stary naciąg między nimi zmniejszy niechciane napięcie, oraz ochroni nowe membrany.

8. Ciekawe rozwiązanie dla “pracujących” bębnów

Jak wiadomo podczas koncertów często używa się zestawów “gorszego sortu”. Są to tanie bębny, z których po prostu trzeba wydobyć dźwięk i dociągnąć sztukę do końca. Nikt nie spodziewa się po nich zbyt wiele, a jednak trzeba je wozić z miejsca na miejsce. Jeśli nie mamy pokrowców, albo nie mamy ochoty na noszenie tego ustrojstwa turami, proponujemy inne rozwiązanie. W naciągu do floor toma wycinamy dziurę o średnicy rack toma, po czym wkładamy mniejszy bęben do środka. W naciągu od centrali wycinamy dziurę o średnicy floor toma i umieszczamy rzeczony bęben w środku centrali. Naciągi z dziurami będą rezonującymi. Oczywiście wiadomo również, że zabijamy tym samym dźwięk, możemy poobijać korpusy od środka, ale często po prostu nie ma wyboru. W końcu czasami lepiej mieć naciąg rezonujący niż nie mieć go wcale. Nie polecamy tej metody, ale wydała się bardzo ciekawa.

9. Podaruj je osobom/instytucjom, które ich potrzebują!

Szkoły, świetlice, domy kultury albo mniej zamożni miłośnicy bębnienia- często w ich budżecie brakuje pieniędzy nawet na najtańsze naciągi. Dlaczego więc nie można im pomóc? Naciągi używane do zajęć z dziećmi są często w dramatycznym stanie. Oddanie kilku mniej zniszczonych membran pozwoli na kontynuowanie nauki i szerzenie tej cudownej zajawki. Warto również wspierać lokalne kluby organizujące np. jam session. Chętnie przyjmą zapasowe naciągi, a Tobie odwdzięczyć się mogą np. kufelkiem złocistego płynu!

Źródło: http://drumheadauthority.com/

Share